Lubię życie, o którym myślę przed snem. Życie, które nie zawsze obejmuje tylko podatki, mniejsze i większe problemy i to, co codzienne, ale także moje marzenia. Lubię życie, które jest schowane w mojej głowie. Które codziennie na mnie czeka i chce, abym do niego zaglądnął.

Lubię też poranki. Ten świat, który jest prosty i nieopowiedziany przez nas. Lubię patrzeć wtedy na ludzi i myśleć o tym, kim byli wczoraj wieczorem, kiedy nikt nie patrzył.

I jacy są naprawdę.

Dobranoc.